AUDIO/ODTWARZANIE
Strachy Na Lachy - A my nie chcemy uciekać stąd
Katalog: Strachy Na Lachy - Autor
Dodaj komentarz:
Link do tego komentarza »
Zgłoś do usunięcia »
[ 2008-09-27 15:35:59 ]
a my nie chcemy uciekać stąd...
W wykonaniu Kaczmarskiego duzo lepsza
Ale nie tak zepsuta jak "Krzyk" przez habakuka
Ale nie tak zepsuta jak "Krzyk" przez habakuka
> "kapek" napisał/napisała:
>
> W wykonaniu Kaczmarskiego duzo lepsza<BR><BR>
Ale nie tak zepsuta jak "Krzyk" przez habakuka
Habakuk to w ogóle jest żałosny, potrafi zrabać każdą piosenkę... A Strachy śą the best :)
>
> W wykonaniu Kaczmarskiego duzo lepsza<BR><BR>
Ale nie tak zepsuta jak "Krzyk" przez habakuka
Habakuk to w ogóle jest żałosny, potrafi zrabać każdą piosenkę... A Strachy śą the best :)
mówie wam, złapałam faze na tę piosenke: moge słuchać jej na okrągło
najlepiej zaśpiewał to Jacek Wójcicki ;) a ta spokojna i delikatna nutka to raczej średnio pasuje do dramatyzmu tego utworu ale cóż każdy ma prawo do własnej interpretacji :)
Ludzie tego nie spiewal Kaczmarski tylko Gintrowski!!!!!!!!!!! eh.....
anonim ma racje!!!! wojcicki najlepiej wykonuje ta piosenke
Gość śpiewa ta jak ludową przyśpiewke o pewnej czesci ciała Maryny :D jakby nikt z ekipy nie czytał tekstu.
Moim zdaniem Habakuk świetnie aranżuje teksty Kaczmarskiego.
Jest to inne, dlatego mniej akceptowane.
A i Strachy na Lachy nie są złe.
Chociaż wolałam Pidżamę...
Jest to inne, dlatego mniej akceptowane.
A i Strachy na Lachy nie są złe.
Chociaż wolałam Pidżamę...
Fatalnie, fatalnie... Taki UTWÓR, tak z****ć...no porażka
Mi się bardzo podoba flet w tej piosence i zgadzam się, każdy ma prawo do własnej interpretacji, ale i tak oryginalna wersja najlepsza :)
W praktyce to się chyba "Pożar w domu dla psychicznie i nerwowo chorych" nazywało...
"DUŻYMI ja" napisał/napisała:
> W praktyce to się chyba "Pożar w domu dla psychicznie i nerwowo chorych" nazywało...
Kawałek się nazywa "A my nie chcemy uciekać stąd" i pochodzi z płyty Przemysława Gintrowskiego "Pamiątki" i śpiewa go Przemek. Kaczmarski napisał tekst a Gintrowski muzykę. W oryginale piosenka jest Zajebista, a to co zrobiły z nią strachy woła o pomstę do nieba. Jak można tak zje**ć kawałek
> W praktyce to się chyba "Pożar w domu dla psychicznie i nerwowo chorych" nazywało...
Kawałek się nazywa "A my nie chcemy uciekać stąd" i pochodzi z płyty Przemysława Gintrowskiego "Pamiątki" i śpiewa go Przemek. Kaczmarski napisał tekst a Gintrowski muzykę. W oryginale piosenka jest Zajebista, a to co zrobiły z nią strachy woła o pomstę do nieba. Jak można tak zje**ć kawałek
słowa: Jacek Kaczmarski
muzyka: Przemysław Gintrowski
Stanął w ogniu nasz wielki dom
Dym w korytarzach kręci sznury
Jest głęboka naprawdę czarna noc
Z piwnic płonące uciekają szczury
Krzyczę przez okno czoło w szybę wgniatam
Haustem powietrza robię w żarze wyłom
Ten co mnie słyszy ma mnie za wariata
Woła - co jeszcze świrze ci się śniło?
Więc chwytam kraty rozgrzane do białości
Twarz swoją widzę twarz w przekleństwach
A obok sąsiad patrzy z ciekawością
Jak płonie na nim kaftan bezpieczeństwa
Lecz większość śpi przez sen się uśmiecha
A kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie
Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa
Na rusztach łóżek milczy przerażenie
Ci przywiązani w dymie materacy
Przepowiadają życia swego słowa
Nam pod nogami żarzą się posadzki
Deszcz iskier czerwonych osiada na głowach
Dym coraz gęstszy obcy ktoś się wdziera
A my wciśnięci w najdalszy sali kąt
- Tędy! - wrzeszczy - Niech was jasna cholera!
A my nie chcemy uciekać stąd!
A my nie chcemy uciekać stąd!
Krzyczymy w szale wściekłości i pokory
Stanął w ogniu nasz wielki dom!
Dom dla psychicznie i nerwowo chorych!
A my nie chcemy uciekać stąd!
Krzyczymy w szale wściekłości i pokory
Stanął w ogniu nasz wielki dom!
Dom dla psychicznie i nerwowo chorych!
muzyka: Przemysław Gintrowski
Stanął w ogniu nasz wielki dom
Dym w korytarzach kręci sznury
Jest głęboka naprawdę czarna noc
Z piwnic płonące uciekają szczury
Krzyczę przez okno czoło w szybę wgniatam
Haustem powietrza robię w żarze wyłom
Ten co mnie słyszy ma mnie za wariata
Woła - co jeszcze świrze ci się śniło?
Więc chwytam kraty rozgrzane do białości
Twarz swoją widzę twarz w przekleństwach
A obok sąsiad patrzy z ciekawością
Jak płonie na nim kaftan bezpieczeństwa
Lecz większość śpi przez sen się uśmiecha
A kto się zbudzi nie wierzy w przebudzenie
Krzyk w wytłumionych salach nie zna echa
Na rusztach łóżek milczy przerażenie
Ci przywiązani w dymie materacy
Przepowiadają życia swego słowa
Nam pod nogami żarzą się posadzki
Deszcz iskier czerwonych osiada na głowach
Dym coraz gęstszy obcy ktoś się wdziera
A my wciśnięci w najdalszy sali kąt
- Tędy! - wrzeszczy - Niech was jasna cholera!
A my nie chcemy uciekać stąd!
A my nie chcemy uciekać stąd!
Krzyczymy w szale wściekłości i pokory
Stanął w ogniu nasz wielki dom!
Dom dla psychicznie i nerwowo chorych!
A my nie chcemy uciekać stąd!
Krzyczymy w szale wściekłości i pokory
Stanął w ogniu nasz wielki dom!
Dom dla psychicznie i nerwowo chorych!
To jest okropna wersja! Brzmi jak techno sieczka. Jak można tak bez emocji zaśpiewać taki tekst! Nie da się tego słuchać;/.!


